wt. Gru 10th, 2019

Wojciechow

informacje, fakty, opinie

Listy do M 3 – recenzja

2 min read

Listy do M to film, który przyciągnął do kin wielu widzów. Nic więc dziwnego, że producenci poszli za ciosem i nakręcili kolejną część i kolejną. I tak wchodzi właśnie do kin film pod tytułem Listy do M 3. Nie da się ukryć, że najlepsza z tych części była oczywiście pierwsza, bo świeża, bo zabawna, bo interesująca.

Ale to nie znaczy, że odsłona 3 jest mierna. Szczerze powiedziawszy, gdyby skupić się tylko na tej części to pewnie również zachwyciłaby wielu widzów, jednak brakuje jej nieco świeżości. Pokazuje ona wątki tych samych bohaterów a nowi dziwnie przypominają starych. Jednak nie brakuje w niej wielu zabawnych momentów.

Niektórzy zarzucają tej części, że ilość cudów jaka dokonuje się w tym filmie przypada całej ludzkości na ziemi, ale nie zapominajmy że święta Bożego Narodzenia to magiczny czas kiedy takie cuda nie muszą być realistyczne. To jest właśnie piękne, że na chwilę możemy stać się dziećmi wierzącymi w owe cuda, a Listy do M 3 pozwala nam na to przez cały czas trwania filmu.

Listy do M 3 są przepełnione emocjami. I tu podobnie jak wyżej muszę stwierdzić, że ten przepych emocjonalny jest celowym zamierzeniem że względu na okres świąteczny. Kiedy bardziej wzruszy nas widok bezdomnego psa latem czy w wigilię?

Prawda jest, że scenarzyści mogliby postarać się bardziej. Jest kilka scen, których wycięcie nic by nie zmieniło. Są rolę wciśnięte jakby trochę ba siłę do scenariusza. Jednak to jest komedia i ty wiele nieścisłości można wybaczyć, na wiele rzeczy można przymknąć oko.

Śmiało mogę polecić ten film wszystkim, którzy chcą poczuć magię świat, trochę się wyruszyć, pośmiać, zrelaksować. Uważam, że jest to film, który na pewno przyciągnie tłumy widzów i jeszcze nie raz będziemy o nim mówić w okresie tych ale i leśnych świat Bożego Narodzenia.

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o
Copyright © All rights reserved. | Newsphere by AF themes.